Studia przypadków
Finanse

Odkryliśmy, że 60% naszych zamówień przynosiło straty — jak nasz analityk finansowy wykrył to w zaledwie dwa tygodnie

Sergiy Shuldik
Sergiy Shuldik
Financial Expert at Finmap

Biznes wyglądał zdrowo. Mnóstwo zamówień, rosnące przychody, zespół pracujący na pełnych obrotach, klienci wracający po więcej. Klasyczna historia sukcesu — przynajmniej gdy patrzysz tylko na liczby u góry rachunku zysków i strat.

Ale konto firmowe wciąż świeciło pustkami. Właściciel tłumaczył to rozwojem: reinwestujemy, więc marże są niskie. Gonił za kolejnymi zamówieniami, kolejnymi klientami — a dziura nigdy się nie zamykała. Było tylko coraz więcej pracy.

Wtedy doradca finansowy zrobił coś, czego wcześniej nikt nie zrobił: policzył liczby dla każdego pojedynczego zamówienia. Wynik był jak cios w brzuch — ponad połowa przynosiła straty. Власник виробництва з планшетом переглядає замовлення у цеху

Dlaczego stratne zamówienia pozostają niewidoczne

Gdy wszystkie zamówienia wrzuca się do jednego worka, stratne chowają się za zyskownymi. Ogólny wynik wygląda dobrze — więc wydaje się, że wszystko jest w porządku.

Co widział właściciel Co działo się naprawdę
„Przychody rosną” Rósł wolumen — nie zysk
„Zdobywamy coraz więcej klientów” Najwięksi klienci byli najmniej rentowni
„Ogólnie wychodzimy na plus” Zyskowne zamówienia utrzymywały te stratne
„Musimy po prostu sprzedawać więcej” Więcej sprzedaży oznaczało głębszą dziurę

Ten ostatni wiersz jest najgroźniejszy. Gdy co drugie zamówienie przynosi stratę, sprzedawanie więcej nie ratuje sytuacji — tylko szybciej cię pogrąża. Firma pracuje coraz ciężej, żeby stać w miejscu.

Co dokładnie policzył doradca finansowy

Nie było w tym żadnej skomplikowanej metodologii — po prostu rzetelne policzenie wszystkich kosztów przypisanych do każdego zamówienia:

  • Koszty bezpośrednie — materiały, podwykonawcy, wszystko, co wydano konkretnie na to zamówienie.
  • Czas zespołu — realne przepracowane godziny, a nie planowany szacunek, łącznie z poprawkami i przeróbkami.
  • Część kosztów stałych — czynsz, administracja, dostawa, rozłożone na wszystkie zamówienia.
  • Rabaty i dodatki — to, co rutynowo „dorzuca się” klientom gratis i nigdy nie jest liczone.

Przychód minus to wszystko pokazywał, co każde zamówienie faktycznie zostawiało w firmie. W 60% przypadków zostawiało mniej niż nic.

„Najtrudniejsze nie było zobaczenie tej liczby. Najtrudniejsze było zrozumienie, że przez lata świętowałem wzrost, który w rzeczywistości zakopywał mnie coraz głębiej”.

Co pokazała analiza

Oto typowy obraz po przeliczeniu wszystkiego. Same liczby są przykładowe — ale proporcje są prawdziwe:

Typ zamówienia Udział Wynik
Zyskowne 40% utrzymuje całą firmę
Na zero 25% pochłania czas, nie daje nic
Stratne 35% aktywnie przynosi straty

40% zamówień utrzymywało całą resztę. Zyskowni klienci de facto dopłacali za tych nierentownych. Wystarczyło odciąć te stratne — a firma nie tylko by przetrwała. Zaczęłaby zarabiać realne pieniądze, wykonując mniej pracy.

Co zrobili dalej

To odkrycie nie było wyrokiem śmierci dla tych zamówień — było listą decyzji do podjęcia. Oto co zrobił właściciel:

  1. Podniósł ceny dla nierentownych typów zamówień — część klientów została i stała się rentowna.
  2. Rozstał się z garstką klientów, którzy stale zaniżali wyniki i nie chcieli płacić więcej.
  3. Przejrzał rabaty — wyeliminował te, które dawano wyłącznie z przyzwyczajenia.
  4. Przekierował zespół na zyskowną pracę zamiast gonić za wolumenem dla samego wolumenu.

„Bałem się utraty przychodów. Straciłem jedną trzecią zamówień — i po raz pierwszy od lat zobaczyłem realny zysk. Obroty spadły. Pojawiła się gotówka. Фінансист і власник разом аналізують показники за столом

Dlaczego to wymaga spojrzenia z zewnątrz

Większość właścicieli nigdy sama nie dochodzi do takiej analizy — są zanurzeni w bieżącej pracy, a nie w liczbach. Rzetelne przeliczenie każdego zamówienia, uczciwe rozłożenie czasu i kosztów stałych, dostrzeżenie wzorca strat — to możliwe dzięki świeżemu spojrzeniu z zewnątrz.

Żeby taka analiza miała sens, potrzebujesz danych na poziomie pojedynczego zamówienia. W Finmap możesz śledzić każde zamówienie czy projekt osobno — z własnym przychodem, kosztami i realną marżą. A diagnostyka finansowa to dokładnie taki szczegółowy audyt, wykonany dla ciebie przez doradcę finansowego: w ciągu paru tygodni pokaże ci, które zamówienia napędzają twój biznes, a które go drenują.

📌 Sprawdź, które z twoich zamówień faktycznie przynoszą straty. Zamów bezpłatną diagnostykę finansową Finmap — doradca finansowy przeliczy każde zamówienie i pokaże ci, co działa, a co nie. Bez żadnych zobowiązań.

Zamów diagnostykę finansową →

Spis treści
Sprawdź stan systemu finansowego swojej firmy
Zamów diagnostykę finansową
Sergiy Shuldik
Sergiy Shuldik
Financial Expert at Finmap
  • Consultations on commercial activities and management. Financial planning and strategy.
  • CFO, NDA (2023–2025).
  • Financial and economic security analyst at Letishops LLC (2019–2021).
  • Chief accountant, Public Sector / Ministry of Defense of Ukraine (2014–2019).
Polecane dla przedsiębiorców

Najczęściej zadawane pytania

A co, jeśli mam setki drobnych zamówień — jak policzyć je wszystkie?

Nie musisz analizować każdego z osobna. Specjalista finansowy grupuje zamówienia według typowych cech — wielkości, typu klienta, rodzaju zamówienia — i przelicza reprezentatywną próbę. Już na jej podstawie widać wyraźnie, jaki odsetek zamówień przynosi straty.

Odtwarza się go, przechodząc z zespołem przez kilka zrealizowanych zamówień. Nawet przybliżone oszacowanie pokazuje, że realne godziny są dużo wyższe niż te „planowane” — i właśnie tam kryją się straty.

Część z nich — tak, i będą to dokładnie ci, którzy wpędzali cię na minus. To nie jest strata, tylko porządkowanie. Klienci, którzy cenią jakość, zostaną — i będą rentowni.

Zazwyczaj od tygodnia do dwóch: zebranie danych, rozłożenie kosztów i przeliczenie poszczególnych zamówień. Tyle to trwa nie dlatego, że jest skomplikowane, lecz dlatego, że najpierw trzeba rozplątać lata pomieszanej dokumentacji.

Masz jeszcze pytania?
Chętnie na nie odpowiemy.
WhatsApp
Telegram
Finmap
Finmap support

Pieniądze nie znikają. Po prostu ich nie widzisz.

Zamów osobistą diagnostykę finansową lub demo Finmap — i spójrz na swój biznes z nowej perspektywy.

Zadaj pytanie ekspertowi Finmap