Księgowość studia kreatywnego: projekty, podwykonawcy, honoraria
Studio kreatywne żyje z projektów: sesja zdjęciowa, projekt graficzny, produkcja, kampania. Pieniądze wpływają dużymi, nierównymi kwotami, dużą część pracy często wykonują podwykonawcy i freelancerzy, a honoraria i zaliczki mieszają się ze sobą. W efekcie właściciel widzi obroty, ale nie ma pojęcia, który projekt faktycznie zarobił, a który zjadły podwykonawcy.
Księgowość w studiu to nie biurokracja — to sposób, żeby zobaczyć zysk na każdym projekcie po odliczeniu wszystkich honorariów. Rozłóżmy to na czynniki pierwsze.
Dlaczego studio jest trudniejsze, niż się wydaje
Trzy rzeczy komplikują obraz w studiu naraz: projekty o skrajnie różnej wielkości, mnóstwo zewnętrznych podwykonawców i zaliczki. Budżet projektu w wysokości 300,000 może zostawić studiu tylko 40, jeśli połowa poszła na produkcję i freelancerów — i to jest w porządku, dopóki to widzisz. Problem zaczyna się, gdy tego nie widzisz.
Krok 1. Każdy projekt to osobny „koszyk”
Ustaw każdy projekt osobno i przypisz do niego wszystkie pieniądze: zaliczkę i płatność końcową od klienta, honoraria podwykonawców, wynajem sprzętu, materiały eksploatacyjne. Dzięki temu masz rachunek zysków i strat dla każdego projektu — widzisz wynik każdego z nich, a nie tylko „ogólny plus”. Możesz nawet sprawdzić, który projekt jest naprawdę rentowny, w 15 minut — oto jak.
Krok 2. Trzymaj honoraria i zaliczki osobno
Zaliczka od klienta to jeszcze nie twój przychód — to zobowiązanie do wykonania pracy. Honorarium podwykonawcy to bezpośredni koszt projektu, nawet jeśli zapłacisz je dopiero w przyszłym miesiącu. Jeśli to wszystko wrzucisz do jednego worka, marża projektu to czysta fantazja. Przypisanie każdej kwoty do projektu i typu (zaliczka, płatność, honorarium) sprawia, że obraz jest rzetelny.
Krok 3. Pilnuj luk gotówkowych
Studia są szczególnie narażone na luki gotówkowe: klient płaci resztę po dostarczeniu projektu, ale podwykonawcom trzeba zapłacić jeszcze w trakcie pracy. Kalendarz płatności pokazuje te momenty z wyprzedzeniem — jak go zbudować. Bez niego studio ciągle dokłada własne pieniądze, żeby dowieźć projekt do końca.
Od czego zacząć
Zacznij od jednej rzeczy — ustaw swoje obecne projekty jako osobne koszyki i przez miesiąc przypisuj do nich wszystkie pieniądze. Samo to pokaże ci, które projekty cię żywią. Przykład, jak studio przeliczyło swoje realne koszty i podniosło ceny, znajdziesz w tym case study, a systematyczne spojrzenie według klienta — w artykule Księgowość zarządcza dla agencji: widok według klienta.
W Finmap projekty, podwykonawcy i zaliczki automatycznie składają się na marżę — wypróbuj za darmo przez 7 dni.
Najczęściej zadawane pytania
Przypisz każde honorarium do projektu jako koszt bezpośredni — nawet jeśli zapłata nastąpi później. Marża projektu = płatności od klienta minus wszyscy podwykonawcy i koszty bezpośrednie.
Nie, to zobowiązanie. Staje się przychodem dopiero po wykonaniu pracy. Dlatego warto oznaczać zaliczki osobno, żeby nie zawyżać zysku.
Wszystkie te, które wyraźnie poruszają pieniędzmi. Małe, jednorazowe zlecenia można grupować, ale duże, długie projekty zawsze zasługują na własny koszyk.
